No Image Available

Quicksilver

 Autor: Callie Hart  Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia  Data publikacji: 2025-01-01  ISBN: 9788384021507  Stron: 591  Gatunek: Romantasy  Kategoria: 18+  Tagi: Fae&AlchemyKingfisherRomantasyYvelia | More Details
 Recenzja:

📖 Quicksilver – Callie Hart

Tom I serii Fae & Alchemy

Callie Hart stworzyła ciekawe i drobiazgowo zbudowane uniwersum. Tom 1 serii Fae&Alchemy rozpoczyna się w sercu pustynnego królestwa, gdzie woda jest cenniejsza niż złoto. Saeris Fane jest dwudziestoczteroletnią złodziejką, której całe życie skupia się na przeżyciu i zapewnieniu bezpieczeństwa swojemu młodszemu bratu – Haydenowi.  W wyniku nierozważnego występku i nieszczęśliwego splotu wydarzeń zostaje złapana i przypadkowo otwiera portal do królestwa Yvelii. Tam, nie do końca świadomie, wiąże się magiczną przysięgą z tajemniczym wojownikiem fae, Kingfisherem.

Quicksilver łączy elementy dość klasycznego fantasy z intensywnym romansem enemies-to-lovers. Światotwórstwo w pierwszym tomie jest bardzo dobrze przemyślane, opisy są barwne, niemalże czuć zapach rozgrzanego piasku i chłód śniegu. Opisy erotyczne na pewno nie nadają się dla osób poniżej 18 r.ż. Bohaterowie, nawet ci drugoplanowi, są bardzo dobrze wykreowani i łatwo mnie do siebie przekonali. Co do głównej bohaterki i głównego bohatera to mam mieszane uczucia. Kingfisher zachowuje się jak przysłowiowy ‘burak’ odgrywając się na Saeris, za wyimaginowane grzechy o których ona nawet nie ma pojęcia. Pod koniec książki zostaje wyjaśnione jego zachowanie, jednak czy mi to starcza aby wyjaśnić zachowanie ponad 1700-set letniego fae? Mam wątpliwości. Saeris na tym tle wypada lepiej, jest zadziorna, zuchwała i nigdy nie traci ducha walki. Trochę śmieszyły mnie niektóre histeryczne i pochopne zachowania poszczególnych postaci, naprawdę czytając to trudno mi było uwierzyć, że oni liczą sobie po paręset lat.

Mimo pewnych niedociągnięć tej powieści, uniwersum i system magiczny są bardzo ciekawe, a nawet bohaterowie w końcowej rozgrywce dużo zyskali, więc na pewno skłoni mnie to do sięgnięcia po kolejny tom.

👎 Co mi się nie podobało:

  • Tłumaczenie, a właściwie przetłumaczenie jednego słowa – fae, które w polskim przekładzie brzmi ‘elf’ 🥴. Bardzo mi to zaburzyło flow czytania tej książki.
  • Dziecinne zachowanie Kingfishera
  • Mimo wszystko myślę, że książka jest nieco przehajpowana. Na tak świetne opinie które zbiera, znajdzie się tutaj jednak trochę niedociągnięć

👍 Co mi się podobało:

  • Carrion
  • Wykreowane uniwersum i system magiczny
  • Antagoniści
  • Carion, lol, wspominałam już o nim?

👉 Dla kogo?

Dla fanów romantasy poszukujących historii z silną bohaterką, skomplikowanymi relacjami i bardzo mocnym wątkiem erotycznym.

Spicy: 🌶️🌶️🌶️

⭐ Moja ocena: 8/10

Dodatkowe rozdziały znajdziesz tutaj.
Link do prezentacji książki tutaj.

 Powrót
Do góry

Nasza strona używa plików cookie. Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności i Regulaminem Strony.