No Image Available

Misja

 Autor: J.R. Ward  Wydawnictwo: Videograf II  Data publikacji: 2014-02-03  ISBN: 9788378350224  Stron: 456  Gatunek: Paranormal Romance, Urban Fantasy  Kategoria: 18+  Tagi: AniołyCaldwellDemonyParanormal RomanceRomantasySlow Burn | More Details
 Recenzja:

😇 Misja 😇 – J.R. Ward

📖 Tom I serii Upadłe Anioły

Oto książka za którą zabierałam się dobrych kilka lat. Miałam trochę obiekcji, ponieważ z 7 tomów tej serii, w Polsce wydana została tylko 1 część i to dobre parę lat temu. Wydawnictwo Videograf II w roku 2014 wypuściło na rynek 1 tom – Misja i mimo iż zapowiadano kolejne części, nigdy się one nie ukazały. Książka nie jest trudna do dostania, jednak zniechęca fakt, że po polsku wydano tylko 1 część. Jednak uwielbiam styl Ward i chciałam sprawdzić na ile Anioły różnią się od Bractwa i jakie są powiązania pomiędzy tymi seriami. Nietrudno było je odnaleźć, szczególnie jeśli dobrze zna się serię o wampirach.

Książka ma charakterystyczny dla Ward schemat książki i tempo. Bardzo dobrze mi się to czytało. Czułam się trochę jakbym wróciła do domu w Caldwell, ale oglądała je z zupełnie innej perspektywy. Aby nie zdradzać za dużo, w książce owszem pojawiają się wampiry, ale nie zostają nazwane po imieniu, wiemy które to są tylko jeśli znamy drugą serię. Fabuła Misji obraca się wokół Jima Herona, Vina diPietro i Marie-Terese, a także postaci Deviny. Oczywiście znając Bractwo od razu wiadomo kim ona jest, jednak dla niewtajemniczonych odkrycie jej prawdziwej tożsamości może być nie lada niespodzianką. Aby nie zdradzać za wielu szczegółów, powiem tylko, że książka jest wciągająca, nie jest to Bractwo, głównymi bohaterami są ludzie, którzy nie cechują się tymi szczególnymi, pociągającymi cechami, za które kochamy wampiry Ward. Jednak autorka nie oszczędza czytelnika, opisy są dość brutalne, bezlitosne, a także przesiąknięte erotyzmem. Jest więcej wątków paranormalnych i więcej ludzkiej bezduszności i niemoralności. Każdy kto przeczytał coś od Ward zna jej styl, ordynarność przeplata się z dowcipem, jest tajemniczo, brutalnie i elektryzująco. Książka jest wielopłaszczyznowa i, jak to Ward potrafi najlepiej, uderza w wiele ludzkich grzeszków i degeneracji.

Narracja książki jest taka jaką uwielbiam, czyli w trzeciej osobie. Klimat książki jest zdecydowanie amerykański, mroczny i przesiąknięty grzechem. Styl jest dosłowny i wyrazisty, oczywiście najlepszą cechą prozy Ward są świetnie wykreowane postacie. To przede wszystkim właśnie dla nich sięgam po każdą kolejną książkę tej autorki.

👎 Co mi się nie podobało:

  • Nie ma wampirów i ich cudownego podejścia do życia.

👍 Co mi się podobało:

  • Mięsiste i przekonujące postacie.
  • Autorka nie owija w bawełnę, zarówno scen erotycznych jak i brutalności świata Caldwell.
  • Dobre rozplanowanie akcji w książce, mimo iż jest to pozycja dość obszerna, w żadnym momencie nie nudziłam się.

👉 Dla kogo?

Książkę mogę polecić dla osób które czytały Bractwo Czarnego Sztyletu i chcą wrócić do stylu Ward. Seria Upadłe Anioły jest inna od Bractwa, ale to wciąż fantastyczna powieść i szansa na powrót na brudne uliczki Caldwell.

Spicy: 🌶️🌶️🌶️

Moja ocena: 8/10


 Powrót
Do góry

Nasza strona używa plików cookie. Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności i Regulaminem Strony.