Podsumowanie odc. 4 – Bractwo Czarnego Sztyletu
Najważniejsze punkty odcinka w kolejności:
- Przenosimy się do pracowni Haversa, zdenerwowanego tym jak Wrath potraktował Marissę. Havers odkrywa że jego lekarstwo krwi nie działa.
- Wrath żegna się z Beth, idąc na polowanie, i mówi jej gdzie znajdzie pokój jej ojca.
- Butch i Jose siedzą z knajpie, rozmawiając o morderstwach, Butch denerwuje się że Beth chroni podejrzanego.
- Beth zwiedza sypialnie ojca, gdzie odkrywa swoje artykuły i zdjęcie swojej matki.
- Wrath i Rhage obserwują Szkołę Walk gdzie znajdują Reduktorów, Rhage przechodzi przemianę.
- Zsadist odnajduje Beth w sypialni Dariusa i ją straszy, Wrath go wygania.
- Beth pomaga Rhage gdy ten cierpi po przemianie w Bestię.
- Przenosimy się do stodoły Pana X, gdzie morduje on wampira.
- Wrath opowiada Beth historię morderstwa swoich rodziców, przenosimy się do jego zamku w Starym Kraju.
- Na spotkaniu reduktorów Pan O morduje jednego z martwiaków, a Pan X musi go zdyscyplinować.
- Jose rozmawia z Beth, która broni Wratha.
- Pan X spotyka się z Billym, sprawdza czy jest ‘godny zaufania’ i czy nadaje się na reduktora.
- Beth wraca do domu i zaczyna przechodzić przemianę.
- V dzwoni do Wratha w sprawie martwych prostytutek, podejrzenia padają na Z. Wrath każe mu zwołać zebranie Braci.
- W tym samym czasie Butch idzie do mieszkania Beth, gdzie znajduje ja na podłodze, ledwo żywą. Dzwoni po pogotowie, ale Beth mówi mu że mają jechać do Wratha.
- Trwa spotkanie Braci, Wrath przeprasza Tohra. Potem wybucha afera, gdy Z zostaje oskarżony o morderstwa do których się nie przyznaje.
- Spotkanie przerywa Butch, który pojawia się z Beth na rękach.
- Wrath zanosi Beth do sypialni aby dać jej krew, a Butch ma okazję zapoznać się z Braćmi, co kończy się bójką.
- Po zamknięciu Butcha w salonie, pojawia się tam Marissa i zaczynają ze sobą rozmawiać. Butch jest zauroczony Marissą.
Krótkie podsumowanie
To był bardzo fajny odcinek, było w nim o wiele więcej akcji, cały czas coś się działo. W odcinku pojawiają się wszyscy bohaterowie, nawet Boo przez chwilę. Coraz bardziej przekonuję się do Alexa, ten gość ma ten luzacki styl i nonszalancję Rhage, gra bardzo naturalnie i ciekawie oddaje ‘ducha’ tej postaci. Występy na ekranie Pana X zawsze mnie fascynują, i moim zdaniem Pan O również udźwignie swoją rolę. Vishous w tym odcinku wygląda bardziej swobodnie niż poprzednio. Jego oczy już tak nie rażą. Zsadist również daje popis swoich umiejętności. Oczywiście Butch i Marissa i ich pierwsza rozmowa, wypadają zupełnie tak jak w książkach. Fascynacja Butcha i ta naiwna niewinność Marissy tworzą elektryzujace połączenie na ekranie.
Co do minusów, to muszę się przyczepić przede wszystkim do smoka. W sumie to się spodziewałam, że Owcokrada nie zobaczę, ale Bestia Rhage wygląda dość sztucznie. Choć nawet nie o wygląd chodzi – przemiana wygląda jak z horrorów z lat 80, sama Bestia jest dość nieruchawa, a cała akcja widoczna jest tylko w okularach Wratha. I zastanawia mnie, czy smok miał skrzydła? Ward nigdy tak jej tak nie opisywała, że miała skrzydła. Bo gdyby miała to by mogła latać, a Rhage nigdy tego nie robił. Mnie ten stwór zawsze kojarzył się z bezskrzydłym smokiem chińskim.
Drugą rzeczą, która mnie dziwi jest przemiana Beth. Zupełnie inaczej moim zdaniem powinno to wyglądać, ona po prostu zemdlała i tak leżała, a przemiana powinna być bolesna. Podobnie jak to przedstawiono w poprzednim odcinku, przy przemianie Wratha.
Na plus
- Spotkanie Butcha i Marissy
- Dużo scen akcji
- Całokształt jak przedstawiany jest Rhage, a w tym odcinku także V
Do dopracowania
- Smok, kolejny sezon to Rhage, więc moim zdaniem powinni zainwestować w efekty specjalne i mocno to dopracować.






